Niania
pyta: Do moich obowiązków należy odbieranie syna
pracodawców z prywatnej szkoły i dowiezienie na inne zajęcia,
dlatego Rodzice dziecka, którym się opiekuję, oddali do mojej
dyspozycji samochód, z którego mogłam także korzystać w
prywatnym czasie. Oczywiście kiedy korzystałam z niego w weekend,
sama kupowałam benzynę, w tygodniu rodzicom przynosiłam faktury do
rozliczenia.
Po
roku sytuacja się zmieniła. Rodzice zaczęli mówić, że skoro z
samochodu korzystam wyłącznie ja to powinnam zapłacić za część
ubezpieczenia i część kosztów eksploatacji. Aby wyeliminować
napięcie kupiłam swój samochód. Jak mam rozliczać moje koszty
związane z transportem dziecka.
My
też mamy dzieci.pl: Dość często rodzice mający dzieci
w przedszkolach lub szkołach szukają niań z własnym samochodem. W
takim przypadku do pensji należy dodać dodatkowy koszt jakim jest
wykorzystywanie samochodu opiekunki dla potrzeb pracodawcy.
Opiekunka/gosposia musi do kosztów benzyny doliczyć także koszty
amortyzacyjne (zużycie auta, ubezpieczenie). Najlepiej ustalić
stawkę za przejechanie 1km na potrzeby pracodawców. Zwyczajowo to
1,5 zł za kilometr, musicie jednak monitorować bieżącą cenę
paliwa i przy dużych podwyżkach renegocjować stawkę.
Pamiętajcie
także, że jeżeli dużo jeździcie auto bardziej się eksploatuje i
szybciej może zużyć. Weźcie pod uwagę ten fakt i część
wynagrodzenia odkładać na naprawę.
Zdarzyło
się, że pracodawcy zaoferowali niani pomoc w kupnie samochodu.
Kwotę wydatkowaną na ten zakup podzielili na raty, które odliczali
od jej wynagrodzenia. Wymaga to jednak bardzo precyzyjnej umowy
między stronami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz